MAYbe Beauty, czyli gdyńskie spotkanie z PIĘKNĄ częścią blogosfery ♥
Hej, hej 💋
Przychodzę dzisiaj do Was z relacją spotkania blogerów, którzy piszą w tematyce "beauty". Spotkaliśmy się w gronie trzynastoosobowej grupy 25/11/2017 w gdyńskiej kawiarni Kofeina. Jeśli chodzi o uczestnictwo w spotkaniu - obowiązywały zapisy, zgłoszenia były weryfikowane przez organizatorki, czyli przez Monikę i Kasię.
Tak, to właśnie one są sprawczyniami całego tego zamieszania 😀
Tak, to właśnie one są sprawczyniami całego tego zamieszania 😀
Lista uczestników:
- Kasia - sklerotyczka.pl
- Monika - mymixoflife.blogspot.com
- Magda - curlymadeleine.pl
- Monika - mamazrozowatorebka.blogspot.com
- Ania - kobietanieidealna.pl
- Michał - http://www.twojezrodlourody.com.pl/
- Ania - kosmeologika.pl
- Paulina - cienistosc.pl & paulinaweiher.pl
- Karolina - pasjekaroliny.pl
- Dominika - czerwonafilizanka.blogspot.com
- Dorota - codziennosckobiety.blogspot.com
Spotkanie zaczęliśmy od gry w "Skojarzenia", przed nami leżały kartki z naszą nazwą bloga. Zabawa polegała na tym, by napisać na niej z czym nam się kojarzy dany blog/dana osoba i przekazać ją dalej do momentu, w którym wróci do nas ta, z naszą nazwą bloga. Moja wróciła z określeniami, które m.in. brzmiały tak "Rzetelnie o kosmetykach", "Zawsze rzetelne recenzje", "Mnóstwo kosmetyków" i moje dwa ulubione "Za dużo gada!" (dzięki Kaśka 😭) i "Wspólna miłość do produktów Balea ♥" Zastanawia mnie tylko fakt, czy to o rzetelności to szczera opinia, czy pisały to osoby, które nigdy w życiu nie widziały mojego bloga na oczy i musiały szybko coś napisać (mieliśmy około 10-15 sekund na napisanie i podanie kartki dalej).
Michał zdecydowanie wygrał wszystko tym zdjęciem! ♥ |
Po emocjonującej walce z czasem przy skojarzeniach nadszedł czas na szybki mini-konkurs na najbardziej kreatywne wykorzystanie...szpilek! Niestety absolutnie nie pamiętam wygranych odpowiedzi, wiem tylko, że Michał był jedną z osób, które wygrały 😋
Asia rozprawiająca na temat Instagrama |
Po szybkiej, przełamującej lody rozgrzewce przyszedł czas na pierwszą prelekcję. Asia z Made by Gigi przygotowała dla nas prelekcję, o Instagramie. Oprócz dużej wiedzy merytorycznej na temat działania shadowbanów, dobieraniu odpowiednich hasztagów i ogólnej wiedzy na temat działania tego medium - Asia podzieliła się ciekawostkami a także ulubionymi kontami, które obserwuje.
Kiedy prelekcja Asi dobiegła końca mieliśmy chwilkę by coś zjeść, napić się pysznej kawy czy herbaty, a zaraz po przerwie było to, na co czekałam najbardziej, czyli... warsztaty makijażowe z marką Lorigine ♥ Monika i Asia zgłosiły się jako ochotniczki na makijaż wykonany przez wizażystkę marki - Anetę. Powiem szczerze, że efekt był spektakularny! Obie wyglądały przepięknie ♥
Pół człowiek, pół polik pilnie słucha |
Bardzo spodobało mi się to, że prócz standardowego przedstawienia marki i jej asortymentu mieliśmy możliwość wykonania sobie makijażu produktami, którymi był zawalony (serio, nie macie nawet pojęcia ile tego było) stół.
Totalnie zakochałam się w kilku z nich i szczerze mówiąc wiem jaki prezent zrobię już niedługo, na urodziny 🙈 Cieszę się, że na wszystkie pytania, które zadawaliśmy uzyskiwaliśmy wyczerpujące temat odpowiedzi, wszystkie nasze wątpliwości zostawały rozwiewane.
Kiedy dziewczyny napisały nam, że mamy zabrać torby pomyślałam: "O, jeszcze dostaniemy jakiś mały upominek, super!" Tsa... mały 😂 Ledwo pomieściliśmy wszystkie "dary losu", które otrzymaliśmy od sponsorów. Nie wspominam już o tym, że wciąż się zastanawiam gdzie ja to wszystko pochowam, bo jak na razie stoi w torbie w kącie naszej kawalerki. Jest tego tak dużo, że zdecydowanie zasługują na osobny post! Stay tunes!
* Sól Bocheńska * Bielenda * Tołpa * Pierre do Plaisir * Lorigine * She Foot * Kosmetyki AA
* Man Foot * Pierre Rene * Resibo * Oillan * Crazy Shop * Make Me Bio *
Jeszcze raz bardzo dziękuję dziewczynom za zorganizowanie takiego świetnego spotkania (najlepsze na jakim byłam, serio!) ♥ Wszystko dopracowane (na brokatowy projektor nie miałyście wpływu, ale i tak było super 😀), prelekcje bogate w wiedzę, super atmosfera, było cudownie! Mam nadzieję, że spotkamy się jeszcze w tym bądź większym gronie raz jeszcze ♥
Dzięki że byłaś! Jak Ci było źle to trzeba było nie brać :P ha
OdpowiedzUsuńDaj spokój! Mój Michał się cieszył z męskich produktów z Tołpy i ManFoot ♥ No i ziemniaków :D
UsuńBrokatowy projektor był super, ja na początku myślałam, że to tak specjalnie :D Super spotkanie było ♥
OdpowiedzUsuńTy to nawet sobie sesję w świetle projektora zrobiłaś, haha :D ♥
UsuńSzkoda, że nie masz zdjęcia w tej intensywnej szmince ;) Spotkanie było mega udane :)
OdpowiedzUsuńNie mam, niestety :( Ale mam zamiar ją kupić, bo bardzo mi się spodobała!
UsuńFajnie że mogłyście przetestować produkty na sobie :)
OdpowiedzUsuńZgadzam się! Powinno tak być na każdych warsztatach, ale niestety niektóre firmy poprzez warsztaty mają na myśli - historia naszej firmy, cele marketingowe, które zupełnie nic nie wnoszą.
UsuńFajnie, tylko krotko!
OdpowiedzUsuńFaktyxznie dobvrze było pomacać te wszytskie kosmetyki Lorigine.
♥
UsuńNajważniejsze, że wróciłaś zadowolona;)
OdpowiedzUsuńAle piekielnie zmęczona... i przeziębiona :D
UsuńJA jestem zdrowo szurnięty :D więc ne mogłem mieć innego zdjęcia :D
OdpowiedzUsuńE tam, takiego Cię wszyscy pokochaliśmy! :D
UsuńTo było fantastyczne spotkanie.
OdpowiedzUsuń:*
Jeszcze raz bym chciała taki makijaż! I potem raz jeszcze, i jeszcze... :D
OdpowiedzUsuńNo wiadomo! Jak każdy :D
UsuńJa też byłam zachwycona, dziewczyny serio podchodzą do tematu tak kreatywnie i niesztampowo, że aż miło się pisze relację :)
OdpowiedzUsuńZgadzam się w 100%! Wszystko dokładnie przemyślane, dopracowane - IDEALNE ♥
Usuń♥
OdpowiedzUsuń